Kładę się na łóżku. Zdejmujesz moje stringi i gładzisz moje uda i łono, by w końcu wsunąć we mnie palce. Twoje usta ssą moją perełkę. Ach, jak mi dobrze.

Zdejmuję twoje majtki i biorę go do ust, jesteśmy w pozycji 69. Moja dłoń gładzi twoje jądra. Druga dłoń ugniata twój jędrny tyłek. Po kilku minutach oboje niemal dochodzimy, więc przestajemy na chwilę.

Wyjmujesz z szuflady wibrator - taki, jakie lubię najbardziej, uśmiecham się. Włączasz go i wsuwasz w moją cipkę. Wypustka masuje moją perełkę. Podnosisz mnie i ustawiasz przy ścianie. Czujesz, jak moja cipka jest wypełniona wibrującym sprzętem. Stymuluje cię to dodatkowo.

Zaczynasz - bierzesz mnie najpierw powoli, potem przyspieszasz. Ból miesza się z rozkoszą aż czuję tylko przyjemność. Wchodzisz wciąż coraz szybciej i głębiej aż niemal dochodzisz. Zatrzymujesz się na chwilę i całujesz mnie po szyi.

- Dobrze ci?

- Tak, cudownie.